Czego właściwie chcą te lenie i nieroby? Wyznania byłej nauczycielki ( Trelik )

@Enerpida: I te mity o morderczych wycieczkach. Powtarzane za kazdym razem, bo nie macie pojęcia, jak się rozlicza i jak się pracuje na delegacjach w normalnej pracy. Jak wiadomo nauczycieli zmusza się do organizowania wycieczek… oh wait! No nie, sami się na nie pchają. Ciekawe czemu jeszcze nie zrobili strajku o ten morderczy proceder?
Jakbyś kiedyś jako normalny pracownik etatowy została wysłana w delegację do pracy to byś zobaczyła, że wcale nie pracujesz ciężej niż normalni pracownicy a jesteś dużo lepiej opłacana od nich. Tylko że pewnie jak większość nauczycielek nie masz pojęcia o tym, jak żyją normalni ludzie poza nauczycielami.
To jest kolejny problem, że nasze dzieci są uczone przez osoby odrealnione, bo często przez całe życie żyjące w szkole na specjalnych zasadach w środowisku cierpów z pokoju nauczycielskiego. I takie cierpiętnice z kosmosu MUSZĄ (za grosze pod przymusem) wychowywać nasze dzieci.