„Me too” zbiera żniwo w korporacjach ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( temekx )

w poprzednich dwóch firmach znosiłam żarty z tego, że „hehehe, nie umiesz po francusku?

@mala_rybka: sam uważam takie texty za słabe, jednak ty nie widzisz całej skali problemu. Chodzi o to, byś np mając nagrania tego typu rzeczy mogła sobie pozywać tę osobę itp., ale jak nie masz to nie. Chodzi o bezpodstawne oskarżenia. Jeśli je popierasz to sorry, popierasz coś co obraca się przeciw tobie. I to jest tutaj główna sprawa: źródłem problemu jest garstka kobiet, ale są one i/lub wynikła sytuacja bezpodstawnych oskarżeń aktywnie lub milcząco popierane przez resztę kobiet. Stąd obrywa się wszystkim, dopóki kobiety tego nie zrozumieją to będą mieć coraz gorzej.