Operatorzy dźwigów gotują się w kabinach. Firmy: sami zadbajcie o klimatyzację ( MoneyPL )

@intri: tutaj to jest tak że firma która wynajmuje żuraw olewa sprawę i można ją cmoknąć w dupę bo obsługę zleca innej firmie, i ta firma która bierze obsługę musi zagwarantować operatorowi odpowiednie warunki ale nie będzie montować w innej firmie klimy bo nie może tego zrobić ot tak. zazwyczaj firma do której maszyna należy da farelkę która grzeje lub chłodzi i elo

Taki operator to nie człowiek z pierwszej łapanki i doświadczenie musi mieć.

Wystarczy że masz uprawnienia, by je zdobyć trzeba zdać egzamin a by go zdać to byle pojęcie o tym jak czytać tabliczki z obciążeniem + poznać budowę żurawia (bez szczegółów np. na temat silników itp. tylko takie elementarne rzeczy w postaci zabezpieczeń np. krańcówki itp. – wystarczy że wiesz że istnieją tam i kiedy się włączają, + jakieś sygnały dźwiękowe itp.) no i na egzaminie praktycznym trafić np. w kontener (sprawdzają czy w ogóle byłeś i wiesz jak zwolnić itp. by płynnie nim operować) a potem to idziesz jako wielki OPERATOR na budowę i robisz.

@Witaminae: tylko daje 95% pewności że wyciągali go bo był naj#!%ny w trzy dupy

@Bufor01001: zdobyć uprawnienia to jest tak ciężkie jak kupić paczkę laysów.