PERMETRYNA najskuteczniejsza ochrona przed kleszczami ( fiveoglock )

Spodziewałem się, że będzie shitstorm, ale nie, że aż taki. Nie wiem nawet od czego i od kogo zacząć.

@przemek-du: Szkoda strzępić klawiatury.

@plpi2018:
Od dawna. Pierwszy do obrotu został dopuszczony preparat LYMErix. Niestety został wycofany, jak się potem okazało – niesłusznie. Dwa lata temu dowiedziałem się o istnieniu nowej szczepionki, VLA15. Powiedział mi o tym znajomy z NIH. Gdybyś raczył sobie zadać ten olbrzymi trud i kliknął w pierwszy link, który podałem, to byś mi zaoszczędził trudu, bo byś wiedział, o której szczepionce piszę.
Tutaj masz stronę producenta: https://www.valneva.com/en/rd/vla15
W chwili obecnej jest w 2 fazie testów, dlatego tak jak napisałem – z jej dostępnością jest średnio, czyli kupić jej nie można, ale ludzie nią zaszczepieni już sobie wesoło dreptają po świecie i pewnie zaraz się nabawią autyzmu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT03769194
Jak wszystko pójdzie dobrze, to za rok albo dwa będzie dostępna komercyjnie, bo cała procedura biegnie trybem przyspieszonym, obok skutecznego leku/szczepionki na malarię jest to jeden z priorytetów.

@super_tux:
Nie wiem kolego, za co dostajesz minusy, pewnie dlatego, że też dałeś się zaczipować (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Z tym powtarzaniem dawek to jest tak, że producent daje gwarancję na XXXX lat, w zależności od preparatu. Po czasie liczba przeciwciał w naturalny sposób spada, ale nie zawsze, to jest zmienne osobniczo. Nawet po 20 latach można jeszcze mieć przeciwciała we krwi.

@Unifokalizacja: Istnieje. Tyle w temacie.

@ostatni_lantianin: @GeraltRedhammer: Często dla zwierząt i ludzi stosuje się te same szczepionki, tylko dawkowanie jest różne.

Wołam też @R187 oraz @tomtom666, bo się wypowiadaliście.

Tak jak napisałem w pierwszym poście, który zaminusowała ta cała bezmyślna masa pełzającego antyszczepionkowego debilizmu obecna na portalu ze śmiesznymi obrazkami – o wiele lepszym rozwiązaniem jest się zaszczepić, powodów jest kilka.
1. Szczepionki działają (https://www.youtube.com/watch?v=rj3rAJUVrGQ). Dlatego napisałem, że jak ktoś chce, to może się bezproblemowo zaszczepić na TBE, które jest chorobą o bardzo ciężkim przebiegu. Jak ktoś nie chce się szczepić – jego sprawa, niech ginie.
2. Codzienne smarowanie i pryskanie się insektycydem, dla którego wykazano działanie kancerogenne na myszach i hepatoksyczne na szczurach jest trochę mało rozsądne. Co prawda nie wykazano żeby działała szkodliwie dla ludzi, ale o ile wiem, to takich badań nawet nie prowadzono (nie chce mi się teraz szukać). Armia amerykańska stosuje to od dłuższego czasu do impregnowania ubrań, ale tylko personelu polowego.
3. Szepionką nie zabijesz kota sąsiadki.

Na koniec – sobie patrzę na tę butlę Ektoparu i się zastanawiam, ile czasu od tego wykopu minie zanim jakiś Janusz wpadnie na genialny pomysł, opryska sobie tym ogródek i wytruje wszystkie koty w swojej okolicy ( ಠ_ಠ)